To mieszkanie miało być przede wszystkim domem - ciepłym, wygodnym i eleganckim, ale nie przesadnie dekoracyjnym. Na 99 m² w apartamentowcu w centrum Kielc Aneta Bańkowska z pracowni Indesign stworzyła wnętrze dla ojca i jego nastoletniej córki. Takie, w którym oboje mają własną przestrzeń, a część wspólna sprzyja codziennemu byciu razem.
Spokojna paleta kolorów, drewno, kamień i dopracowane zabudowy tworzą wnętrze, które nie próbuje robić wrażenia za wszelką cenę. Jego charakter budują szczegóły: przydymiona dębowa jodełka, fakturowe tapety, skórzane uchwyty, ręcznie wykonane płytki oraz światło podkreślające sztukaterie. Wszystko zostało dobrane tak, aby mieszkanie było reprezentacyjne, ale nadal swobodne i przyjazne na co dzień.



Nowy układ dla wspólnego i prywatnego życia
Punktem wyjścia do projektu były znaczące zmiany w układzie funkcjonalnym. Architektce zależało na czytelnym oddzieleniu reprezentacyjnej strefy dziennej od dwóch sypialni. Przebudowa pozwoliła również niemal dwukrotnie powiększyć pokój córki oraz wygospodarować dodatkowe pomieszczenie łączące funkcję toalety i pralni. Granica pomiędzy wspólną a prywatną częścią mieszkania nie jest przypadkowa. Do sypialni prowadzi długi, reprezentacyjny korytarz. Wzdłuż jednej ze ścian zaplanowano elegancką zabudowę, która mieści dużą ilość miejsca do przechowywania, a jednocześnie porządkuje perspektywę wnętrza. Dzięki niej funkcjonalność pozostaje dyskretna, a ciąg komunikacyjny zachowuje spokojny, uporządkowany rytm. Na końcu korytarza znajduje się sypialnia właściciela. Oszczędna i elegancka, ma wyraźnie męski charakter. Ton nadaje jej zabudowa wykończona dębowym fornirem, uzupełniona skórzanymi uchwytami. Marmurowe blaty stolików nocnych wprowadzają szlachetny, chłodniejszy akcent. W tej przestrzeni to właśnie jakość wykonania i dobór materiałów zastępują nadmiar dekoracji.
Pokój nastolatki - więcej przestrzeni i lekkości
W pierwotnym układzie deweloperskim pokój córki był niewielki. Zmiana podziału mieszkania pozwoliła powiększyć go prawie dwukrotnie. Dzięki temu znalazło się w nim miejsce na pojemną szafę, duży wolnostojący wieszak oraz wygodne stanowisko do nauki. Wnętrze oparto na jasnych kolorach, miękkich liniach i rozproszonym świetle. Przytulne tkaniny łagodzą geometrię mebli, a spokojna paleta pozostawia przestrzeń na zmieniające się potrzeby młodej mieszkanki. Pokój jest funkcjonalny, ale nie podporządkowany wyłącznie praktycznym rozwiązaniom - zachowuje lekkość i własny charakter.

Elegancja zapisana w niuansach
Materiałową bazę całego mieszkania tworzą ciepłe odcienie drewna widoczne na meblach oraz nieco ciemniejsza, przydymiona dębowa jodełka na podłodze. Zestawienie ciepłych i chłodniejszych tonów pozwoliło znaleźć równowagę między domową miękkością a elegancją. Projekt nie opiera się na mocnych wzorach. Zamiast nich pojawiają się faktury, warstwowość i subtelna praca światła. Tapety nie dominują wnętrza, lecz budują jego głębię. Wypełnienie sztukateryjnej ramy w jadalni wykonano z warstwowo klejonego papieru, w technice inspirowanej sztuką japońską. Z kolei trójwymiarowa tapeta Élitis za zagłówkiem łóżka przypomina panel tapicerowany. Nie tylko podkreśla miękki charakter sypialni, ale również wspiera akustykę pomieszczenia. Powściągliwość stała się tu ważnym narzędziem projektowym. Zamiast efektownych kontrastów uwagę przyciągają światłocień, proporcje i relacje między powierzchniami. To wnętrze nie ujawnia wszystkiego od razu - jego jakość widać w detalach dostrzeganych z bliska.
Trzy równorzędne części strefy dziennej
Kuchnia, jadalnia i miejsce wypoczynku zostały potraktowane z jednakową uwagą. Każda część ma własną funkcję i atmosferę, lecz żadna nie dominuje nad pozostałymi. Reprezentacyjna kuchnia łączy codzienną wygodę z detalami odwołującymi się do tradycyjnego rzemiosła. Charakter nadaje jej farmerski zlew sprowadzony z brytyjskiej manufaktury oraz ręcznie wykonywane płytki ułożone nad blatem. Centralnym elementem jest wyspa z drewnianymi frontami, wykończona dekoracyjnym wieńcem. Ten sam motyw powraca w innych częściach mieszkania, między innymi pod sufitem salonu, dzięki czemu całość zachowuje konsekwencję. Niewielka jadalnia pełni rolę jednego z najbardziej dekoracyjnych punktów mieszkania. Okrągły stół polskiej produkcji sprzyja wspólnym posiłkom i dobrze odpowiada proporcjom wnętrza. Towarzyszą mu zaprojektowana na zamówienie dębowa konsola oraz starannie dobrana lampa. Nawet obecność klimatyzatora została uwzględniona w kompozycji - jego obudowę wykończono tkaniną, aby nie zaburzał spokojnego charakteru przestrzeni.


Łazienka z nutą retro
Główna łazienka łączy nostalgiczny klimat retro z wygodą, jaką dają współczesne materiały. Wielkoformatowy spiek dobierano tak, aby jego odcień możliwie najdokładniej odpowiadał barwie glinianego tynku zastosowanego za lustrem. Dzięki temu różne powierzchnie tworzą harmonijną, niemal monochromatyczną kompozycję. Armatura w odcieniu starego, szczotkowanego złota podkreśla charakter wnętrza, lecz nie odbiera mu spokoju. Za estetyką idzie wygoda użytkowania: zaprojektowano dużą kabinę prysznicową oraz wiele miejsca do przechowywania. Wszystko, co potrzebne na co dzień, pozostaje pod ręką, ale poza zasięgiem wzroku. Równie starannie potraktowano drugą łazienkę, pełniącą także funkcję pralni. Zaoblona półka wnękowa została wykonana z giętego drewna, a jej tył wykończono marmurem. Ten sam kamień pojawia się na blacie, frezowanym w sposób przywołujący formę klasycznej umywalki. Na niewielkiej powierzchni spotykają się funkcjonalność, precyzja wykonania i detal, który pozostaje w pamięci.





















